Tabletki na Odchudzanie   Zdrowie i Uroda   Wakacje w Siodle   Bilety Autokarowe   Tanie Linie Lotnicze   Bioself  
  
  Strona Główna
  Aktualności
  Bioself Wskaźnik Płodn.
  Poduszka do Spania
  Tydzień po Tygodniu
  Planowanie Ciąży
  Naturalne Planowanie
  Poród
  Oznaki Porodu
  Etapy Porodu
  Poród w Wodzie
  Objawy Ciąży
  Szkoła Rodzenia
  Połóg
  Inne Dolegliwości Cd.
  Higiena w ciąży
  Dolegliwości w ciąży
  Gdy Minie Rok
  Nowoczesna Antykoncepcja
  Macierzyństwo
  Higiena Rozrodu
  Cesarskie Cięcie
  Badania w ciąży
  Karmienie Piersią
  Pierś czy Butelka
  Depresja Poporodowa
  Łożysko
  Alergia u Dzieci
  Ciąża Mnoga
  Co jeść w ciąży?
  Małżeństwo i Rodzina
  Wychowanie Dziecka
  Becikowe
  Życie Płciowe
  Etapy Rozwoju
  Choroby Dziecięce
  Antykoncepcja
  Dieta w Ciąży
  CTLife - Analiza Płodności
  Jak nie zajść w ciąże?
  Jak nie zajść... (cz. II)?
  Metody Antykoncepcji
  Antycepcja Hormonalna
  Antykoncepcja Postkoitalna
  Antykoncepcja Meżczyzn
  Tabletki Antykoncepcyjne
  Ciekawe strony
  Kontakt
 
 


Karmienie Piersią

W momencie, gdy przyszła mama dowiaduje się, że jest w ciąży, z reguły jest tak, iż nie może posiąść się ze szczęścia. Od tej pory, aż do rozwiązania, ma wrażenie, że ma dla kogo żyć, czuje obecność małej istotki w swoim łonie i ma świadomość, że to, jak będzie ono wyglądało i jakim będzie człowiekiem w przyszłości, zależy właśnie w głównej mierze od niej samej, jaki będzie prowadzić tryb życia. Nie bez powodu wydaje się jej zatem, że ona i dziecko to jedno. Po porodzie sytuacja nieco się zmienia, ponieważ niemowlak żyje poza ustrojem matki, sam się odżywia, oddycha, i przede wszystkim – można go w końcu poprzytulać, na niego popatrzeć, lecz poczucie jedności pozostaje. Chociażby poprzez taką czynność, jaką jest karmienie piersią.

Podstawową sprawą, jeśli chodzi o „rytuał” karmienia jest wybranie do tego odpowiedniego miejsca. Z pewnością jest to utrudnione, gdy kobieta znajduje się w miejscu publicznym, jednak i dziś nie jest to nie lada problemem, gdyż już nikogo niemal nie dziwi widok matki karmiącej piersią na widoku ludzi (w sensie, że nikt nie burzy się o pokazywanie piersi). Jeśli jednak matka jest w domu, dobrze, by znalazła sobie w nim stałe miejsce karmień. Idealny do tego jest na przykład fotel lub tapczan z wygodnym podparciem. Co się zaś tyczy samego karmienia, to powinno się ono odbywać średnio jakieś osiem razy w ciągu doby – w nocy również wypada wstać, po to, by przerwa w karmieniu nie wyniosła dłużej niż jakieś sześć godzin. Reguła również podpowiada, by do karmienia wykorzystywać obie piersi, jednak po kolei – dopiero w momencie pełnego opróżnienia jednej, można dziecku przystawić drugą.
Istotną sprawą jest, aby tuż po porodzie położyć dziecko na piersi matki, by mogło poczuć jej obecność, possać jej pierś i wraz z mlekiem „przyjąć pierwsze bakterie” poza ustrojem łożyskowym, gdyż zdecydowanie lepiej, by pochodziły one od matki, w której ciele się rozwijało, niż z innego źródła (a w szpitalach groźnych bakterii nie brakuje!).
Jak natomiast wygląda sprawa diety matki karmiącej? Czy musi odżywiać się tak, jak należy, by dziecku niczego nie brakowało? Oczywiście, dobrze odżywiać powinna się każda kobieta, nie tylko ta ciężarna czy karmiąca, jednak dobrze wiedzieć, że mleko, wytwarzane w gruczołach piersiowych, jest samo w sobie pełnowartościowe, niezależnie od tego, jak odżywia się matka. Jednak oczywistą sprawą, że jeśli i ona nie będzie dbać o właściwą dietę własną, może zacząć chorować i mieć kłopoty ze zdrowiem, a to z pewnością nie wpłynie pozytywnie na rozwój maluszka. Toteż fakt, iż mleko matki jest wystarczające dla niemowlaka, nie powinien zwalniać jej z obowiązku dbania o właściwe odżywianie.
Zalet karmienia piersią nie sposób opisać! Przede wszystkim jest to podstawowy zalążek w budowaniu silnej więzi pomiędzy matką a jej dzieckiem, które pomaga wytworzyć właściwe stosunki na przyszłe lata. Poza tym kobieta, która cierpi na depresję poporodową i ma wrażenie, że nie potrafi się odpowiednio zająć niemowlakiem, ma chwile zwątpienia, jest wiecznie zmęczona i nie odczuwa należytej miłości do swego nowonarodzonego, dopiero w momencie, gdy zobaczy, jak maluszek przylega do jej piersi, delikatnie ją ssąc, często przy tym słodko zasypiając. Dalsze plusy to to, że jest to pokarm tak naturalny, że najbardziej ekonomiczny. Kobieta nie musi się zastanawiać nad tym, czy jakieś składniki pożywienia mogą zaszkodzić jej maluszkowi, czy jego temperatura jest odpowiednia, czy przygotowała właściwe jego ilości, itd… Dziecko samo ma odruch ssący, nie trzeba go tego uczyć. Poza tym, warto wiedzieć, że karmienie piersią daje obustronne korzyści zdrowotne – i to zarówno dla dziecka, jak i dla matki. Te pierwsze dzięki temu prawidłowo się rozwija, uodporniając się na różne infekcje i choroby, zaś matka – na nowotwory czy osteoporozę. Ponadto, dzięki karmieniu piersią może szybciej powrócić do stanu sprzed ciąży (chodzi tutaj m.in. o spalenie nadmiaru tkanki tłuszczowej).